DIY – drewniany wieszak w kształcie strzały do łazienki.

Zauważyłam, że większość moich postów DIY to posty drewniane.
Mam ogromną słabość do tego materiału, jest tak wdzięczny w obróbce, naturalny.
Musicie się chyba pogodzić, że często ich tematyka będzie taka, bo drewno prędko mi się nie znudzi :).Udało mi się skończyć wieszak. Długo to trwało, wybaczcie tę zwłokę, ale ten projekt napotykał dużo przeszkód.

Przyklejane, metalowe wieszaki nie sprawdziły się, często odpadały i po prostu nie podobały mi się.
Uroku nie miały żadnego.
Szukałam w sklepach jakiegoś ciekawego egzemplarza, ale nic mi się nie podobało.
Stwierdziłam, że przecież mogę sama go zrobić. Pomysł miałam już od dawna i zaczełam kompletować potrzebne rzeczy.
Do stworzenia takiej strzały będziecie potrzebować:
drewnianej deski
wieszaków metalowych
białej szpachli do drewna
impregnatu do drewna w kolorze białym
czarnej farby akrylowej
czarnego marker
czarnej, matowej farby w spray’u
Kształt najpierw narysowałam ołówkiem, następnie pierwszy raz w życiu wycinałam wyrzynarką.
Miałam niesamowitą frajdę, nie udało mi się idealnie wyciąć prostych linii, ale nie poprawiałam tego.
Nie jestem fabryką i stwierdziłam, że taki nieidealny mi bardzo odpowiada.
Świadczy to o moich zmaganiach z sękiem :).
Wstępna przymiarka.

 

Po wycięciu przyszedł czas na szlifowanie. Trochę to trwało zanim uzyskałam powierzchnię gładką.
Krawędzie lekko zaokrągliłam. Ubytki zaszpachlowałam.

 

Warstw impregnatu z woskiem nałożyłam chyba pięć.
Wieszaki były w kolorze starego złota i nie pasowały, także pomalowałam je czarną farbą w spray’u.

 

 

 

Czegoś jednak mi brakowało.
Postanowiłam namalować strzałę zakończoną piórem i w ten sposób nadać charakter i indywidualność całemu projektowi.

Ahh ten rysunek drewna :).

 

 

Kontury poprawiłam czarnym markerem.
Całość polakierowałam bezbarwnym lakierem Vidaron. I to był mój błąd.
Na drugi dzień cały lakier okropnie zżółkł.
Wydaje mi się, że impregnat i lakier się nie lubią. Musiałam wszystko szlifować.
I zabawa od nowa. Bejcowanie, rysowanie strzały.
Na początku boki wieszaka były białe, po przymusowym, drugim szlifowaniu wpadło mi do głowy, aby pomalować je na czarno.
Doszłam do wniosku, że dużo lepiej będzie się odznaczał na jasnych płytkach w łazience.
Bałam się wiercić w fudze pomiędzy płytkami, nie chciałam czasem ich uszkodzić i zleciłam to mężowi.
I jak zwykle swoje musiałam odczekać :).
Jeszcze przed zamontowaniem.
Zamiast wisieć stał około dwa tygodnie. O zgrozo, jakie tempo mają mężczyźni ;).

 

 

biały drewniany wieszak w łazience, drewniany wieszak, drewniany wieszak strzała,

 

Jednak doczekałam się i wieszak jest na swoim miejscu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czarną farbą popsikałam jeszcze kilka rzeczy, tak aby wszystko mi dobrze grało :).
Czarny stał się pojemnik na chusteczki nawilżane i pokrywki na słoiki z Pepco. A nawet szczotka do WC. Po co kupować skoro można przemalować.

 

 

 

Taras nareszcie się buduje.
Już nie mogę się doczekać kiedy w końcu usiądziemy tam z kawką :).
I dzieci poszaleją :).
A ja mam w planach zbudować stół.
Nogi już czekają do odbioru z tartaku :).
Zacieram już rączki do pracy.
Ściskam Was :).

 

24 komentarze
  1. Idealnie komponuje się z całością. Brawo:)

    1. Dziękuję Ci. Mi też się wydaje, że dobrze się tu wpasował. Pozdrawiam Cię :).

  2. cuuudnie!!!! zdolna jestes niesamowicie i ten extra pomysł z wieszaczkiem! I Twój zapał do pracy mimo upału! brawoo Całuje Cie mocno!

    1. Oj upał skutecznie mnie spowalnia, ale staje przed wentylatorem i działam dalej :). Dziękuję i przesyłam buziaki :).

  3. swietny wieszzak co do lakieru to polecam flugger nie zółknie

    1. Dziękuję, a lakier muszę wypróbować. Dużo dobrego czytałam o produktach tej firmy. Z Vidaronu byłam zawsze zadowolona, widocznie lakier i impregnat to kiepskie połączenie. Pozdrawiam.

  4. Monia… jak facet powiedział, że coś zrobi, to znaczy, że to zrobi i nie ma potrzeby przypominać mu co pół roku 😀 wieszak jest przecudny 🙂 a stołu nie mogę się doczekać 🙂

    1. Haha, oj dobre. Przeczytałam mężowi to śmialismy się razem :). Meżczyzna to po prostu spowolniona forma życia :). Dziękuję i cieszę się, że Ci się podoba. Materiał na stół leży już w garażu, ale kiedy go zbudujemy to nieodgadniona kwestia. Może uda się w ciągu dwóch tygodni. Serdeczności ;).

  5. Fantastyczmy jest:))) super pomysł mozesz rozpocząć produkcję seryjna:)) Pozdrawiam

    1. Jeśli będą zainteresowani to pewnie. Podciągam rękawy i tworzę :). A tak poważnie to dziękuję i przesyłam uściski :).

  6. Tej wyrzynarki to Ci zazdroszczę. Wieszak cudo?

    1. Wyrzynarką pracowało się super ;). Dziękuję Ci i pozdrawiam :).

  7. Witam super pomysł na wieszak, a małe wieszaczki to chyba z Alli? Bo kupiłam te same:) Tez z myślą, żeby je przykręcić na starą deskę.

    1. Tak, wieszaki zamawiałam na Aliexpress. Szukałam w sklepach, ale nic ciekawego nie udało mi się znaleźć. Pomysł na wieszak z deski super ;).

    2. Fajne one są 🙂 Pozdrawiam.

  8. Warto było się pomęczyć, bo efekt jest rewelacyjny. A do tego Twoje zdolności plastyczne ( rysunek piórka) i oczu nie mogę oderwać. To miejsce w łazience czekało na ten wieszaczek. Śliczna łazienka 🙂

    1. Dziękuję Ci Alu ogromnie :). Wieszak służy nam dobrze. Uściski dla Ciebie przesyłam ;).

  9. Świetny wieszak 🙂 Takie projekty diy sprawiają nam najwięcej przyjemności. Pięknie prezentuje się w łazience. Wyszło super.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Cieszę się, że taka tematyka Ci odpowiada. Myślę, że jeszcze wiele takich postów będzie :). Dziękuję Ci Justynko :). Pozdrawiam Cię.

  10. Bardzo fajny 🙂
    I nikt takiego drugiego nie ma 🙂
    Uściski.

    1. Dokładnie. Jeden jedyny w mojej łazience :). Dziękuję . Serdeczności :).

  11. Wieszak wyszedł przegenialny.
    Jestem zachwycona!

    1. Ahhh jak miło czytać takie pochlebne opinie ;). Dziękuję :).

  12. Great hanger 🙂 such diy designs give us the most pleasure. Beautifully presented in the bathroom. It worked great.
    Best wishes.
    หนังฝรั่ง

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *