DIY – stoliki nocne z pnia brzozy

Cześć  Kochani.

    Kazałam Wam dość długo czekać na kolejny post, ale mam nadzieję, że po raz kolejny okażecie wyrozumiałość :). Co u nas słychać?

Nadal sobie chorujemy, co przedkłada się na moją mniejszą aktywność na blogu. Dziewczyny zrobiły się bardzo wymagające względem mojej osoby, nie chcą mnie spuścić na chwilę z oczu i jakiekolwiek porywy twórcze szybko upadają. Co oczywiście nie oznacza, że w mojej głowie nie ma nowych pomysłów. Jest ich mnóstwo, ale nieliczne doczekują realizacji.

Na najbliższy czas mamy w planach nowe DIY w sypialni, chcemy zmienić jej charakter, wprowadzić więcej drewnianych elementów.

Pierwszym projektem były stoliki nocne. Tak naprawdę pomysł czekał od dwóch miesięcy na realizację, niestety mężu lubi, aby pewne sprawy przeleżały swoje w kolejce i nabrały mocy urzędowej.

Pień brzozy miałam w domu już od ponad roku, mogliście wielokrotnie zobaczyć go na blogu w rożnych miejscach, bo tak naprawdę wędrował po całym domu. Był mega uniwersalną dekoracją :). Poniżej zdjęcie z jesiennego wpisu, który możecie znaleźć tutaj.

Pień został przecięty na dwie części, wyszlifowany (mąż), nogi powstały z kijów do miotły (ja), które mają u mnie zaskakująco dużo zastosowań. Stoliki mają po trzy nóżki, mąż je wypoziomował, wywiercił wiertłem łopatkowym twory i zamocował od spodu dodatkowo śrubami. Myślałam, że dam radę zrobić je sama, bo cóż może być trudnego w wywierceniu sześciu otworów na nóżki. Hmmm, no cóż, poległam, pień mnie pokonał, na szczęście są mocniejsi ode mnie i spełniają moje marzenia :).

Na poniższym zdjęciu jeszcze przed zabezpieczeniem olejem, jak zwykle użyłam parafiny ciekłej.

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

Dla porównania przed i po olejowaniu.

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

Zakochałam się w nich przyznam się Wam szczerze :). Posiadanie męża czasem się do czegoś przydaje ;). No dobra, bardzo się przydaje :).

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

I już w miejscu docelowym. Na razie pokażę Wam tylko jedną stronę sypialni, a jak już dokonamy wszystkich zmian to pochwalę się całością.

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

stolik z pnia, stolik z pnia brzozy, stolik z pieńka, drewniany stolik nocny, stolik nocny DIY

Wiem, że stoliki są niewielkie, ale nie potrzebujemy dużych, bo tak naprawdę oprócz zegarka , telefonu i jakiejś ozdoby nic więcej na nich nie stawiamy. Poza tym jak uda nam się zrealizować nasz pomysł to powinno się też jakieś miejsce do przechowywania znaleźć obok łóżka :).

Zmykam doglądać obiadu, życzę Wam miłego dnia :).

29 komentarzy
  1. Fajny pomysł, meble czy dekoracje zrobione własnoręcznie dodają indywidualnego klimatu. Pozdrawiam.

    1. Dziękuję i zgadzam się z Tobą całkowicie :). Pozdrawiam ciepło :).

  2. Piękne!!! Wiesz jak ja kocham drewno:)

    1. Dziękuję. No kto jak kto, ale Ty z drewnem obchodzisz się fantastycznie :). Pozdrawiam Cię :).

  3. Jest mega oryginalnie,stoliczki mają swój urok!! Ciesze się,ze córcia ma się lepiej,ciesze sie i to bardzo z nowego postu tu na blogu.tęsknię za Twoimi wpisami).
    Mężusiowie to takie potrzebne Istotki.Mój na zrealizowanie mojego pomysłu,czyt.zachcianki,też każe czekać,niekiedy aż za długo..wiadomo,my to chcemy na juz,na teraz i gdybysmy tylko same potrafiły to przecież bysmy dawno to zrobiły same).oczywiscie my,niecierpliwe zony musimy zrozumieć,ze pracują, mój mąż musi dojrzeć do zrealizowania prośby swej ukochanej ślubnej),więc i mocy urzędowej musi nabrać projekt)…ale i tak Go kocham) buziaczki Moniu, wielkie brawa dla mężusia)

    1. Cieszę się, że tak Ci się spodobały :). Staram się Kochana wrócić tutaj na tyle, na ile pozwala mi czas. Masz rację, my żony mamy czasem potrzebę posiadania czegoś na już, ale nie zawsze się tak da. Nikt nie potrafi wydłużyć czasu oczekiwania jak mąż ;). Całuski Kochana, a mojemu mężowi przekaże Twoje słowa :).

  4. Dobrze, że wróciłaś 🙂 Masz rację mężowie są pomocni:) Mąż pomagający w realizacji naszych pomysłów, to skarb;) Czekam na zdjęcia całej sypialni:) Zegar cudny mam taki szary i jest moim ulubionym .Pozdrawiam serdecznie

    1. Bardzo się cieszę Kamilko, że nadal mnie odwiedzasz :). Mężowska pomoc jest czasem okupiona milionem westchnień i stękań, ale koniec końców daje się namówić na moje pomysły ;). Sypialnię na pewno pokażę jak będzie skończona. Buziaki :*.

  5. Lubię naturę we wnętrzach i wszystkie pniaczki mi się od dawna podobają 🙂 Twoje stoliki są świetne i uniwersalne. Pasują do sypialni, ale odnalazłby się w każdym wnętrzu.
    Pozdrawiam cieplutko :))

    1. No to mamy coś wspólnego Aniu :). Dla mnie takie naturalne akcenty budują odbiór wnętrza :). Myślę, że jeśli coś mi się odmieni to postawię je w innym miejscu i też będą pasować :). Pozdrawiam Cię mocno :*.

  6. Są jakby to powiedzieć…REWELACYJNE!!!
    Jestem pod ogromnym wrażeniem.
    Drewniane, naturalne, DIY i do tego taki efekt.
    Nic dodać nic ująć.
    Czekam na kolejne DIY 🙂
    Uściski serdeczne.

    1. Ale mi miło :). Dziękuję, starałam się tak je wymyślić, aby wpasowały się do naszego domu i dodały mu uroku. Jak się budzę, to widok naturalnych dekoracji i kolorów działa na mnie kojąco :). Przesyłam uściski :*.

  7. Cześć Kochana!
    Zacznę od początku – świetne logo!!! Bardzo ładnie się prezentuje 🙂
    Stoliki rewelacyjne, przydałyby mi się do mojej chaty na Mazurach. Wpasowałyby się tam idealnie. Pomysł mega!!!! Jesteś twórcza do granic możliwości 🙂
    No i zdrowia życzę Wam wszystkim. Podobno mrozy już powoli odpuszczają i niech nam już wiosna nadejdzie.
    Przesyłam buziaki 🙂

    1. Hej Justynko :*. Dziękuję Ci za tyle dobrych słów odnośnie stolików i bloga. Zmiana nazwy i adresu bloga trochę nerwów i czasu mi zjadła, ale myślę, że było warto. Twoje słowa mnie uskrzydlają i dodają zapału do dalszego tworzenia :). Co do zimy, to mówię jej do widzenia i czekam uparcie na wiosnę. Trampki czekają aż zacznę znowu w nich pomykać ;). Buziaczki Kochana :*:).

  8. Monia, stoliki są rewelacyjne!!! Piękne, oryginalne i jedyne w swoim rodzaju!
    W ogóle Twój domek jest uroczy, ciepły i przytulny. Podziwiam pomysły diy i wykonanie, tworzycie z mężem wspaniały zespół! Nowa szata i nazwa bloga super. Życzę zdrówka dla dziewczynek i cieplutko pozdrawiam w ten mroźny czas;) byle do wiosny 😉

    1. Dziękuję Elu :*. Na tym nam bardzo zależało aby były inne niż to co jest już dostępne na rynku. No może mi bardziej niż mężowi ;), on ma podejście, hmmm zróżnicowane :). Staram się, aby nam się mieszkało przyjemnie i po prost lubię dopieszczać nasze cztery kąty. Za pozytywny odbiór bloga i jego zmian bardzo Ci dziękuję. Z tym naszym zdrowiem to bywa różnie, czekamy na wiosnę z utęsknieniem. Mocno Cię ściskam :*.

  9. Te stołki są boskie, nie tylko praktyczne, ale też pięknie prezentują się na zdjęciach, uwielbiam takie mebelki 🙂 Blog w nowej szacie i nowej nazwie bardzo przypadł mi do gustu 🙂

    1. Alu, nawet nie wiesz jak miło mi czytać Twoje słowa. Cieszę się, że mimo zmiany adresu i nazwy bloga jesteś ze mną :). Stoliczki są bardziej fotogeniczne niż myślałam :). Pozdrawiam Cię :*.

  10. Genialny pomysł. Mega podoba mi się, jak to wygląda. Bardzo nastrojowo. Brawo. 🙂 Pozdrawiam i życzę udanego weekendu. 🙂

    1. Dziękuję Aga :). Jak je planowałam wykonać to nie przewidziałam, że aż tak mi się spodobają. Cieszę się niesamowicie, że podzielasz mój zachwyt. Ależ zabrzmiało to nieskromnie ;). Pozdrawiam Cię i przesyłam uściski :).

  11. Lubię brzozę, ma swój urok, jest wyjątkowa – Twoje stoliczki wyglądają cudnie 🙂

    1. Dzięki Arletko :*. Ja brzozę uwielbiam za jej piękną korę :). Pozdrawiam Cię :).

  12. Fantastycznie! Jesteście zdolni niesamowicie a efekt WOWWWW! Pomysł naprawdę nietyzinkowy. Brawo Wy!

    1. Dziękuję Kasiu. Przekażę mężowi Twoje słowa, bo czasem do moich pomysłów podchodzi z dużym dystansem :). Dziękujemy serdecznie i przesyłamy pozdrowienia :).

  13. Fantastyczny pomysł z tymi stolikami 🙂 Ja również uwielbiam takie surowe przedmioty mieć w domu 🙂 Hmmm ja po prostu kocham drzewo więc to normalne, że w stoliczkach się zakochałam hi hi 🙂 Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka Wam życzę 🙂

    1. Dziękuję za tak miłe słowa :). Drewno ociepla wnętrze, ja też kocham je jak szalona i praca z każdą jego odmianą sprawia mi wiele radości. Przesyłam już prawie wiosenne pozdrowienia :).

  14. Nie no. jestem pełna podziwu 🙂
    Kapitalnie to wyszło. Jak nie jestem fanką takich surowych rzeczy tak podoba mi się twój pieniek bardzo 🙂

  15. […] Nasze stoliki nonce z pnia brzozy możecie obejrzeć o tutaj.  […]

  16. […] zupełnie inne plakaty nad łóżkiem i stoliki nocne z pnia, które mogliście zobaczyć w tym poście. Drzewo zakupiliśmy chyba gdzieś na początku marca, czekało bardzo długo, aż […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *