Nalewka truskawkowa – smak lata zamknięty w butelce.

Trzy lata temu po raz pierwszy spróbowałam stworzyć własną nalewkę.
Wstrzeliłam się w sezon truskawkowy, a że wówczas owoce rosły jak szalone, oczywistym stał się smak tej, która miała powstać.
Przepis znalazłam gdzieś w internecie, ale mimo szczerych chęci nie mogę znaleźć źródła,
z którego ten przepis zaczerpnęłam.Na zdjęciu poniżej specyfik z tamtego roku.

Salon na wiosnę w bieli i czerni.

Witajcie po świętach.
Ja już pozbierałam wszelkie dekoracje i do salonu powróciła biel i czerń.
Taka kolorystyka jest mi jednak najbliższa i mimo wprowadzaniu akcentów w innych barwach co jakiś czas,
zawsze wracam do takiego zestawu.
No i oczywiście drewno, które uwielbiam niezmiennie.
 Po Wielkanocy został jedynie plakat z zającem, jakoś nie mogę się go ot tak pozbyć.
Przypadł mi mocno do gustu ;).

DIY -atrapa kominka – moje małe marzenie się spełniło.

Mam! Mam! W końcu mam 🙂
Przepraszam, że tak bezceremonialnie się witam, ale jestem tak zadowolona, że brak mi słów.
Mąż chyba miał już dość moich próśb i jęków, bo zrobił dla mnie kominek. Tzn jego atrapę :). Spędził całe popołudnie na jego budowie za co jestem mu ogromnie wdzięczna.
Nawet nie narzekał, sam zaproponował, a teraz chodzi dumny jak paw. I ma rację. Kominek jest piękny. Wszechstronne talenty mojego ukochanego nie przestają mnie zaskakiwać :).