Drewniane skrzydła i kilka nowości w domku.

Dzień dobry ;).
Troszkę musieliście poczekać na nowy post, ale mam nadzieję, że wybaczycie mi nieobecność.
Ostatnio mam tyle zajęć, kolejny raz dopadła mnie choroba, tym razem zapalenie krtani, dziewczyny też łapią przeziębienie i tak naprawdę moja uwaga skupia się głównie na tych aspektach.
W wolnych chwilach powstają małe projekty DIY.
Jednym z nich są drewniane skrzydła, które zapragnęłam posiadać.
Widziałam piękne inspiracje w internecie, zakochałam się po prostu.